Już od kilku dni chodziła za mną pizza , ale jak wiadomo taka pizza z pizzeri jest niezdrowa i mega kaloryczna więc wybrałam dużo zdrowszą alternatywę i śmiem twierdzić , że nawet smaczniejszą jaką jest omlet a la pizza
składniki na jedną ' pizze ':
- 1 jajko + białko , ewentualnie 2 jajka
- przyprawy - u mnie bazylia , oregano , słodka i ostra papryka , pieprz , sól i czosnek
- koncentrat pomidorowy
oraz dodatki według uznania - u mnie wędlina z piersi indyka , kawałek kabanosa , czerwona papryka i pomidor
- ketchup lub inny sos
Włączamy piekarnik , nagrzewamy patelnie . Rozbełtane jajko z przyprawami wylewamy na rozgrzaną patelnie i smażymy aż do ścięcia się wierzchu . Omlet przekładamy na brytwanke lub zostawiamy na patelni ( jeśli nie ma żadnych plastikowych elementów podatnych na stopienie ) , smarujemy koncentratem pomidorowym , posypujemy przyprawami , układamy dodatki i ewentualnie posypujemy przyprawami . Wkładamy do piekarnika na 5-10 min do popieczenia się dodatków . Wyjmujemy na talerzyk i podajemy z sosami , smacznego :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dietetyczny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dietetyczny. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 26 marca 2015
niedziela, 22 marca 2015
Budyń / lody z kalafiora
Ostatnio popularne stały się lody z kalafiora więc chciałam wypróbować je i ja . Jedyne co jest nam potrzebne to kalafior , odżywka białkowa i mikser .
Ja miałam świeżego kalafiora więc zrobiłam zamiast lodów budyń ale po schłodzeniu w zamrażarce wyszły by również z tego lody ;)
Generalnie kalafior jest warzywem o neutralnym smaku więc nie było go czuć ;)
składniki
- świeży/mrożony kalafior ( wykorzystałam 5 sporych różyczek )
- miarka odżywki białkowej ( ja miałam białą czekoladę z truskawkami )
- jogurt naturalny
Kalafiora rozdrobiłam na mniejsze kawałki i gotowałam w małej ilości wody przez 5 minut . Po czym przełożyłam do miseczki i dodałam odżywkę białkową oraz jogurt , miksowałam do uzyskania jednolitej konsystencji .
Jeśli chcemy stworzyć lody wystarczy otrzymaną mase włożyć do zamrażalki , co jakiś czas zaglądać i mieszać .
Ewentualnie możemy użyć mrożonego kalafiora wyjętego z zamrażalki na 10-15 min przed wykonywaniem deseru . Dodać odżywkę białkową ewentualnie jogurt i zmiksować .
Ja miałam świeżego kalafiora więc zrobiłam zamiast lodów budyń ale po schłodzeniu w zamrażarce wyszły by również z tego lody ;)
Generalnie kalafior jest warzywem o neutralnym smaku więc nie było go czuć ;)
składniki
- świeży/mrożony kalafior ( wykorzystałam 5 sporych różyczek )
- miarka odżywki białkowej ( ja miałam białą czekoladę z truskawkami )
- jogurt naturalny
Kalafiora rozdrobiłam na mniejsze kawałki i gotowałam w małej ilości wody przez 5 minut . Po czym przełożyłam do miseczki i dodałam odżywkę białkową oraz jogurt , miksowałam do uzyskania jednolitej konsystencji .
Jeśli chcemy stworzyć lody wystarczy otrzymaną mase włożyć do zamrażalki , co jakiś czas zaglądać i mieszać .
Ewentualnie możemy użyć mrożonego kalafiora wyjętego z zamrażalki na 10-15 min przed wykonywaniem deseru . Dodać odżywkę białkową ewentualnie jogurt i zmiksować .
Ciasto jogurtowe z melonem
Ciasto jogurtowe w oryginale jest z kakao ,bez owoców , ja dodałam melona więc troche opadło .
Całe ciasto ma około 550-600 kcal więc nie tak dużo jak tradycyjne ciasta z bitą śmietaną itp :)
Przepis znaleziony na blogu Oli : http://kundzialife.blogspot.com/
składniki :
- 2 jajka
- 6 łyżek mąki - ja dodałam kukurydzianą , żytnią razową i pszenną pełnoziarnistą
- 150-180 g jogurtu naturalnego
- cukier / miód - ja dodałam dwie łyżeczki i nie jest słodkie
- 1-2 łyżeczki proszku do pieczenia
+ 100-150 g melona
- cynamon
W oryginalnym przepisie wszystko miksujemy razem .
Ja oddzieliłam białka od żółtek . Białka ubiłam , pod koniec dodałam miodu . Następnie dodałam partiami jogurt , mąkę z proszkiem, cynamonem i mieszałam delikatnie szpatułką . Przelałam do foremki wyłożonej papierem do pieczenia . Włożyłam do nagrzanego na 180 stopni piekarnika na 30-40 min do suchego patyczka .
sobota, 21 lutego 2015
Warzywno-owocowy koktajl
Pyszny i baardzo zdrowy koktajl .
Składniki :
-burak
-jabłko
-marchew
- cytryna
- nać pietruszki
-zaparzona zielona herbata lub woda
Ilość według upodobania , wszystko kroimy na mniejsze kawałki , miksujemy i zajadamy :)
Składniki :
-burak
-jabłko
-marchew
- cytryna
- nać pietruszki
-zaparzona zielona herbata lub woda
Ilość według upodobania , wszystko kroimy na mniejsze kawałki , miksujemy i zajadamy :)
wtorek, 10 lutego 2015
Deser truskawkowo - kokosowy z kaszą jaglaną
Dzisiaj na drugie śniadanku wymyśliłam sobie deser z trzech warstw : kaszy jaglanej , serka wiejskiego i truskawek z granatem .
Deser jest dietetyczny i zdrowy więc mogę go polecić każdemu :)
Kasza jaglana jest bardzo zdrowa .
Zalety kaszy jaglanej :
- nie zawiera glutenu więc jest polecana osobom chorym na celiakie oraz na diecie bezglutenowej ,
-jest zasadotwórcza, co oznacza, że wspomaga trawienie i neutralizuje nam nadmiar kwasów żołądkowych dzięki czemu skutecznie zwalcza zgagę , odgrywają dużą rolę w przywróceniu równowagi kwasowo-zasadowej w organizmie,
- ma ocieplające właściwości, nie wychładza organizmu od wewnątrz , jest polecana wszystkim zimowym zmarzluchom ;)
-zmniejsza stan zapalny błon śluzowych (wysusza nadmiar wydzieliny) , pomagając łatwiej pozbyć się mokrego kaszlu i kataru,
-wzmacniamy i pobudzamy osłabiony i wychłodzony organizm – ma bardzo silne właściwości odżywcze,
- zawiera krzemionkę, mającą zbawienny wpływ na włosy, skórę i paznokcie. Krzem pełni też ważną rolę w mineralizacji kości (zapobiega ich odwapnianiu),
- jagły kaszy dostarczają również dużych ilości witaminy E i lecytyny, która korzystnie wpływa na pamięć i koncentrację oraz reguluje poziom cholesterolu we krwi,
-zawarty w niej krzem poprawia przemianę materii,
Kasza ma w miarę wysoki indeks glikemiczny (71 - dla ugotowanej kaszy jaglanej, dla porównania: ryż brązowy i kasza gryczana mają indeks glikemiczny ok. 50), tzn. szybko podnosi poziom cukru we krwi.
Tak w skrócie : kasze jaglaną zaleca się osobom , które walczą z chorobami nowotworowymi jak również zalecana jest przy chorobach żołądka, trzustki, jelit i nerek , odchudzającym się , w okresie zimowym , pracującym intensywnie umysłowo, np. maturzystom czy studentom przygotowujący się do sesji , mającym wysoki cholesterol , chorym na celiakie ale powinni na nią uważać diabetycy i osoby na diecie Montignaca .
Rozpisałam się na temat prozdrowotnych zaletach kaszy a teraz przejdę do przepisu na deser ;)
Składniki na 3 porcje :
-360 g ugotowanej kaszy jaglanej ,
-15 g zmielonego siemienia lnianego ( o właściwościach siemienia lnianego napisze następnym razem )
- 100 ml gorącej wody
Biała warstwa :-200 g serka wiejskiego lekkiego
- 60 g jogurtu naturalnego
- 3 łyżki wiórków kokosowych + łyżeczkę do posypania
Różowa warstwa :
- 200 g mrożonych truskawek
- 100 g pestek granatu + trochę do dekoracji
+ opcjonalnie
- cukier , miód lub inne słodzidło do każdej warstwy
- 3 łyżeczki żelatyny rozmoczonej w zimnej wodzie ( połowę do białej warstwy i połowę do różowej)
Simie lniane zalewamy gorącą wodą i po 10 min dodajemy do kaszy jaglanej .
Składniki na biała warstwę miksujemy , składniki na różową warstwę miksujemy i opcjonalnie podczas miksowania dodajemy żelatynę .
Na w szklance umieszczamy kasze , następnie biała warstwę i dalej różową warstwę , wkładamy do lodówki na minimum godzine ( do stężenia ) . Przed podaniem posypujemy wiórkami kokosowymi i granatem . Smacznego ! :)
Deser jest dietetyczny i zdrowy więc mogę go polecić każdemu :)
Kasza jaglana jest bardzo zdrowa .
Zalety kaszy jaglanej :
- nie zawiera glutenu więc jest polecana osobom chorym na celiakie oraz na diecie bezglutenowej ,
-jest zasadotwórcza, co oznacza, że wspomaga trawienie i neutralizuje nam nadmiar kwasów żołądkowych dzięki czemu skutecznie zwalcza zgagę , odgrywają dużą rolę w przywróceniu równowagi kwasowo-zasadowej w organizmie,
- ma ocieplające właściwości, nie wychładza organizmu od wewnątrz , jest polecana wszystkim zimowym zmarzluchom ;)
-zmniejsza stan zapalny błon śluzowych (wysusza nadmiar wydzieliny) , pomagając łatwiej pozbyć się mokrego kaszlu i kataru,
-wzmacniamy i pobudzamy osłabiony i wychłodzony organizm – ma bardzo silne właściwości odżywcze,
- zawiera krzemionkę, mającą zbawienny wpływ na włosy, skórę i paznokcie. Krzem pełni też ważną rolę w mineralizacji kości (zapobiega ich odwapnianiu),
- jagły kaszy dostarczają również dużych ilości witaminy E i lecytyny, która korzystnie wpływa na pamięć i koncentrację oraz reguluje poziom cholesterolu we krwi,
-zawarty w niej krzem poprawia przemianę materii,
Kasza ma w miarę wysoki indeks glikemiczny (71 - dla ugotowanej kaszy jaglanej, dla porównania: ryż brązowy i kasza gryczana mają indeks glikemiczny ok. 50), tzn. szybko podnosi poziom cukru we krwi.
Tak w skrócie : kasze jaglaną zaleca się osobom , które walczą z chorobami nowotworowymi jak również zalecana jest przy chorobach żołądka, trzustki, jelit i nerek , odchudzającym się , w okresie zimowym , pracującym intensywnie umysłowo, np. maturzystom czy studentom przygotowujący się do sesji , mającym wysoki cholesterol , chorym na celiakie ale powinni na nią uważać diabetycy i osoby na diecie Montignaca .
Rozpisałam się na temat prozdrowotnych zaletach kaszy a teraz przejdę do przepisu na deser ;)
Składniki na 3 porcje :
-360 g ugotowanej kaszy jaglanej ,
-15 g zmielonego siemienia lnianego ( o właściwościach siemienia lnianego napisze następnym razem )
- 100 ml gorącej wody
Biała warstwa :-200 g serka wiejskiego lekkiego
- 60 g jogurtu naturalnego
- 3 łyżki wiórków kokosowych + łyżeczkę do posypania
Różowa warstwa :
- 200 g mrożonych truskawek
- 100 g pestek granatu + trochę do dekoracji
+ opcjonalnie
- cukier , miód lub inne słodzidło do każdej warstwy
- 3 łyżeczki żelatyny rozmoczonej w zimnej wodzie ( połowę do białej warstwy i połowę do różowej)
Simie lniane zalewamy gorącą wodą i po 10 min dodajemy do kaszy jaglanej .
Składniki na biała warstwę miksujemy , składniki na różową warstwę miksujemy i opcjonalnie podczas miksowania dodajemy żelatynę .
Na w szklance umieszczamy kasze , następnie biała warstwę i dalej różową warstwę , wkładamy do lodówki na minimum godzine ( do stężenia ) . Przed podaniem posypujemy wiórkami kokosowymi i granatem . Smacznego ! :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)

